URODA

WIOSNA

Ocena użytkowników:  / 2
SłabyŚwietny 

Odśwież swoją skórę na wiosnę!

Po zimie nasza skóra jest zmęczona i niedotleniona, potrzebuje radykalnego odświeżenia i przygotowania do szybko nadchodzącego lata. Aby podczas wakacyjnych miesięcy skóra dobrze reagowała na promienie słoneczne i wodę, należy wzmocnić jej nawilżenie a tym samym jej barierę ochronną.

Gdyby mogła sama odradzać się na wiosnę, tak jak otaczająca nas przyroda…. Ale tak nie jest! Wiosna jest najlepszym czasem na takie działania. Zafundujmy więc skórze taką kurację, po której odnowi się jak matka natura. Na taki pomysł wpadły już kobiety w starożytności i stosowały w tym celu kwasy owocowe. Chcąc wygładzić swoją cerę, Egipcjanki stosowały kąpiele w kwaśnym mleku wykorzystując właściwości zawartego w nim kwasu mlekowego.

Wczesna wiosna to idealny moment, ponieważ ze względu na konieczność ochrony przed intensywnym nasłonecznieniem skóry poddanej złuszczaniu kwasami, zaleca się korzystanie z tego typu zabiegów wiosną i jesienią. Aktualna temperatura za oknem daje gwarancję ,że nie odmrozimy sobie nosa i nie opalimy skóry na słońcu, tak więc zdąży się ona zregenerować.

Kwasy doskonale radzą sobie z najważniejszym problem dojrzałej skóry, którym jest zmniejszona ilość włókien podporowych, czyli kolagenu i elastyny. Równie dobrze działają w przypadku cer młodych, problematycznych czy trądzikowych. Kwasy inaczej peelingi chemiczne to bardzo uniwersalny zabieg w gabinecie kosmetycznym. Mamy do dyspozycji wiele ich rodzajów, ale także dużą gamę stężeń, dzięki czemu kosmetyczka czy kosmetolog może dobrać odpowiedni dla naszej cery, problemu lub wieku. W zależności od stanu skóry, złuszczanie naskórka można wykonać łagodne lub mocniejsze. Oferta peelingów chemicznych w gabinetach kosmetycznych jest naprawdę duża i chociaż decyzję o wyborze należy powierzyć kosmetyczce lub kosmetologowi, wyróżnijmy te, które są stosowane najczęściej:

Kwas migdałowy- zabiegi złuszczania 40- 50% kwasem migdałowym mają szerokie zastosowanie i mogą być wykonywane praktycznie u każdego, zwłaszcza w przypadku cer problematycznych: mieszanej, wrażliwej, naczyniowej i łojotokowej. Stosowany w celu odmładzania, w zaburzeniach rogowacenia, przebarwieniach, a także w łojotoku i pielęgnacji cery trądzikowej. Jest wyjątkowo dobrze tolerowany, nie wywołuje rumienia, jedynie lekkie pieczenie w trakcie zabiegu, nawet przy dłuższym kontakcie ze skórą. Złuszczanie po zabiegu jest bardzo delikatne, za to bardziej zauważalna jest poprawa wyglądu skóry w postaci wygładzenia powierzchni, zmniejszenia łojotoku i zwężenia porów. Można łączyć z mikrodermabrazją dla wzmocnienia efektów.

Kwas glikolowy- to najpopularniejszy kwas stosowany w kosmetologii. Ma bardzo szerokie zastosowanie: zmarszczki, trądzik, przebarwienia, blizny, zaburzenia rogowacenia. Kwas ten nawet przy większych stężeniach wywołuje powierzchowny peeling przez co jest bardzo bezpiecznym zabiegiem. W czasie zabiegu i tuż po nim pojawia się przemijający rumień i uczucie pieczenia. Delikatne złuszczanie może trwać do 3-ech dni. Przy wyższych stężeniach i niskim pH istnieje możliwość wywołania stanu zapalnego i podrażnienia.

Kwas salicylowy- równie popularny co kwas glikolowy. Znajduje zastosowanie w przypadku trądziku zwykłego i różowatego, nawet w jego aktywnej fazie. Stosuje się go także przy przebarwieniach pozapalnych i melazmach oraz fotostarzeniu. W trakcie zabiegu zawsze powoduje podrażnienie, przemijające pieczenie i rumień, niekiedy intensywny. Po zabiegu przez kilka dni występuje umiarkowane złuszczanie. Może być stosowany w połączeniu z innymi kwasami: glikolowym, pirogronowym, retinowym.

Kwas pirogronowy- szczególnie powszechny dla cer tłustych i trądzikowych, również w aktywnym trądziku. Także jako środek silniej złuszczający przy fotostarzeniach. W trakcie zabiegu i krótko po nim może wystąpić duże podrażnienie, pieczenie i intensywny rumień. Ustępuje po kilku godzinach.

Efekty zabiegu zależą od rodzaju i stężenia użytego w nim kwasu i jak większość peelingów powierzchownych wymagają kilku powtórzeń dla uzyskania pożądanych efektów. Głębokość złuszczania zależy także od czasu kontaktu ze skórą, a wyniki działania dotyczą powierzchownych, jak i głębszych warstw skóry i służą pobudzeniu procesów odnowy biologicznej.

Złuszczanie pomaga w nawilżeniu skóry i poprawie jej mikrokrążenia, a także pobudza produkcję kolagenu i elastyny oraz reguluje pracę gruczołów łojowych. Dzięki kwasom skóra zostaje wygładzona, zdezynfekowana i ujednolicona kolorystycznie, a widoczne zmarszczki, blizny, czy rozstępy zostają spłycone.

Niższe stężenia kwasów są często stosowane w kosmetykach, bo działają tylko na powierzchni naskórka. Natomiast wyższe stężenia mogą być używane tylko w gabinetach dermatologicznych i kosmetycznych, ponieważ ich głębokość złuszczania jest większa (może sięgać nawet do skóry właściwej) i dlatego wymagają odpowiedniej wiedzy oraz ostrożności.

Zabiegów z kwasami odradzamy osobom z opryszczką, brodawkami, zakażeniem grzybiczym lub bakteryjnym, po leczeniu pochodnymi witaminy A oraz z przerwaną ciągłością naskórka a także: w ciąży, przy leczeniu światłem i nałogowym opalaniu.

Wiemy już co zrobić aby nasza twarz niczym ogród na wiosnę rozkwitła urodą!

 

Urszula Ifkowicz

 Autorka jest kosmetologiem i właścicielką salonu piękności „Nefretete” w Warszawie