Muzułmański burmistrz Rotterdamu do współwyznawców: „Jeśli wolność słowa wam nie w smak, to wyp... stąd”

Ocena użytkowników:  / 3
SłabyŚwietny 

Potępiając masakrę w Paryżu, Ahmad Aboutaleb – burmistrz Rotterdamu, zwrócił się również do holenderskich muzułmanów, których w - liczącej blisko 17 mln mieszkańców Holandii – jest ponad 7 porc. - sugerując im, by dokonali wyboru pomiędzy wolnością słowa, a jej brakiem. Tym, którym pierwsza ewentualność nie odpowiada zaproponował w ostrych słowach, by się wynieśli z Europy.

Występując w telewizyjnym programie publicystycznym pn. „Nieuwsuur” , Aboutaleb potępił zamach na redaktorów pisma „Charlie Hebdo”, mówiąc, że zbrodnia ta była tragiczna nie tylko dla ofiar i ich rodzin, dla Francji i Europy lecz również dla muzułmanów. Uderzyła w tych członków społeczności muzułmańskiej, którzy chcą żyć w zgodzie zarówno z własną tradycją, jak i tradycją europejską.

- To jest możliwe. - przekonywał – Musimy wszyscy zjednoczyć się wokół wartości, które są uniwersalne i możemy je znaleźć w każdej religii.

Nawiązując do zamachu powiedział:

-To niepojęte, że ktoś mógł się zwrócić przeciwko wolności, właśnie w tak zbrodniczy sposób. Odium tej zbrodni spoczęło teraz na całej społeczności muzułmańskiej, z której większość akceptuje tutejsze zasady, tradycje, która żyje tu uczciwie i uczciwie pracuje dla dobra wszystkich bez względu na kolor skóry i wyznanie. Ale teraz wszyscy patrzą się na nas podejrzliwie. Tym, którym nie podoba się wolność słowa i wolą inne porządki, niech szukają swojego miejsca gdzie indziej, niech wypier.... stąd!

Pochodzący z Maroka 52. letni Ahmad Aboutaleb jest pierwszym nieholenderskim i pierwszym muzułmańskim burmistrzem w Rotterdamie, pełni swoją funkcję już osiem lat. Jest politykiem Partii Pracy, muzułmaninem, ale też i zdeklarowanym przeciwnikiem islamskiego fundamentalizmu zawsze ostro występując przeciwko wszelkim jego przejawom. (jm)